LISTY ARTYSTY: Korespondencja Leona Wyczółkowskiego

 

partner: Dolnośląska Biblioteka Publiczna
gdzie: Wrocław, Dolnośląska Biblioteka Publiczna, Sala im. Tadeusza Mikulskiego, III piętro
kiedy: 2018-11-21 17:00 - 2018-11-21 18:00
bilety: Wstęp darmowy
opis:

Zapraszamy na kolejny wykład z cyklu „Listy Artysty. Spotkania ze sztuką w bibliotece” organizowanego przez Dolnośląską Bibliotekę Publiczną.

Na ostatnim spotkaniu zajmiemy się korespondencją Leona Wyczółkowskiego. Dla Leona Wyczółkowskiego natura była najważniejsza. Wyjazdy w plener były dla niego podstawową częścią pracy twórczej. Podróże malarskie na Ukrainę zaowocowały obrazami pełnymi intensywnych barw i światła. Inną fascynacją artysty była sztuka japońska z której zaczerpnął krótką, mocną kreskę i asymetryczne kompozycje. Fascynacja ta była związana z wielką przyjaźnią miedzy artystą a znanym kolekcjonerem Feliksem Jasieńskim. W dość powściągliwej korespondencji do przyjaciela możemy przeczytać tak pełne ekspresji wyznanie „maluję tak wściekle, że aż schudłem – cudna pogoda”.


Maluję wściekle! Wyobraź sobie – byłem w Borze Ciemnosmerczyńskim, jestem oczarowany – przywiozłem kilka studii, ale to mnie nie zadowala.
[Z listu do Feliksa Jasieńskiego, ok. 1905]

Listy dostępne w Bibliotece, zapraszamy do wypożyczenia!
Wyczółkowski, Leon. Leon Wyczółkowski: listy i wspomnienia. Wrocław: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1960. Sygnatura: 100236348
Link do pozycji w katalogu >>

„Listy Artysty. Spotkania ze sztuką w bibliotece” to pięć otwartych wykładów prowadzonych we współpracy z Muzeum Narodowym we Wrocławiu mających na celu popularyzację książek i sztuk plastycznych. Poprzez analizę listów, w których poszczególni malarze sami piszą o swojej działalności, możliwe jest ukazanie przebiegu procesu twórczego, odtworzenie kolejnych etapów pracy. Listy artysty to ważne, miarodajne i często niezastąpione źródło wiedzy o nurtujących go dylematach, wahaniach, o powodach podejmowanych decyzji, inspiracjach czy przekonaniach. O tym, jak malarze opisują i komentują w listach własną twórczość opowiada Barbara Przerwa z Muzeum Narodowego we Wrocławiu